Do tragicznego wypadku doszło we wtorek, 1 września, na autostradzie A1 w rejonie Mykanowa, niedaleko Częstochowy. Samochód ciężarowy najechał na pojazd, przy którym pracowała ekipa remontująca autostradę.
Według najnowszych informacji służb co najmniej cztery osoby zginęły, a cztery kolejne zostały ranne i trafiły do szpitali. Jedna z poszkodowanych osób była w stanie ciężkim. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe, a do akcji skierowano również dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
A1 w kierunku Katowic zablokowana
Wypadek spowodował całkowite zamknięcie jezdni A1 w kierunku Katowic. Kierowcy są kierowani na objazd, a służby prowadzą czynności na miejscu zdarzenia. Utrudnienia mogą potrwać kilka godzin.
Policja ustala dokładny przebieg i przyczyny tragedii. Wiadomo, że ciężarówka po uderzeniu w pojazd ekipy remontowej uderzyła również w inne pojazdy. Kierujący ciężarówką, 32-letni mieszkaniec województwa łódzkiego, został przebadany na miejscu i był trzeźwy.
Służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy oraz wybieranie alternatywnych tras.
